Sinsay Opening

Spotkaliście kiedyś w swoim życiu taki sklep, do którego weszliście i wszystko (dosłownie!) się wam podobało? Nie? Ja też nie, nawet by mi do głowy nie przyszło, że zaznam tego uczucia właśnie dziś. Właściwie przez przypadek odkryłam filmik promujący kolekcję nowego sklepu. Od tego się zaczęło...


Poszperałam i znalazłam link do strony internetowej tej intrygującej marki. Im dłużej przeglądałam zdjęcia, tym byłam w większym szoku. TE CENY! Pomyślałam, że to nie możliwe. Taka kolekcja i takie ceny! I nagle pomyślałam: no tak, zanim sklep dojdzie do mojego kochanego Rzeszowa, miną wieki. Wtedy zobaczyłam to:




DWA SKLEPY W RZESZOWIE! Nie mogłam uwierzyć. I to już 1.03! Od razu wyłączyłam komputer i pojechałam do 'Galerii Rzeszów'.

Odnalazłam sklep na mapce (nienawidzę map w galeriach handlowych!) i ruszyłam na poszukiwania.
Powiem szczerze, że się tego nie spodziewałam. Wszystko jest tam idealne! Takie połączenie stylu 'Wildfox' (o którym pisałam już na blogu) z wiosennym trendem pastelowych kolorów i kwiatów. Oczywiście, nie brakuje tam też nuty rocka: skórzane kurtki i kamizelki, a także przewspaniałe T-shirty, w które to właśnie się zaopatrzyłam ;) Do przymierzali wzięłam niezliczoną ilość wieszaków, aż się zdziwiłam, że nikt się mnie nie czepiał. Sam wystrój sklepu sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Ubraniami w moim stylu, w połączeniu z moją ulubioną muzyką  (!) i takimi cenami... Ten sklep po prostu ktoś stworzył dla mnie! Jestem zachwycona. W skali 1-10, otrzymują 10000000! Dziękuję Wam bardzo, że jesteście!









 













Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Text widget

Obserwatorzy