Purple Day




Wybaczcie mi te długie dni milczenia. Powód blogowej ciszy jest tylko jeden: FERIE PROSZĘ PAŃSTWA! Tak, w tym roku zimową przerwę moje województwo ma jako ostatnie. Ale może to i dobrze, bo za to mogłam sobie lepiej zaplanować wolny czas. Mimo zapchanego grafiku, pomiędzy warsztatami i wyjazdami udało mi się znaleźć chwilkę i na bloga. Trochę słońca pozwoliło na zaprezentowanie ombre-bluzy, jeszcze z czasów mojej wczesnej edukacji (bez płaszcza, ale oczywiście miałam też pod spodem 2 swetry ;>). Swego czasu (długo przed odkryciem mięty i burgundu) w mojej szafie najwięcej było właśnie fioletu. A dzisiejsze połączenie kolorów jest jednym z moich ulubionych, zaraz obok mięty z różem i granatu z pomarańczem. O tej porze roku, patrząc na ten szary świat ludzi chowających się w ciemnych płaszczach aż się chce ubierać radosne kolory!












\

Fotograf: Katarzyna Borkowska
Outfit: spodnie, czapka i rękawiczki 'H&M', bluza 'Cropp', chustka 'SH'

1 komentarz :

  1. pamiętam, jak kupiłaś tę bluzę w gimnazjum ;) hihi!

    OdpowiedzUsuń

Text widget

Obserwatorzy