Street hools


                                      

Hej laski! Kto wam powiedział, że męskie bluzy nie są sexi? Wręcz przeciwnie! Mimo, że nie podkreślają twojej idealnej talii, są szerokie i wygodne, a jak się czujesz w czymś dobrze, to zawsze będziesz wyglądać dobrze! A jeszcze najlepiej taką bluzę ukraść z szafy faceta - wtedy to już pożądany efekt gwarantowany. Moja została ukradziona ze strony 'Aloha From Deer' - kupiłam może pod wpływem impulsu, ale nie żałuję ani trochę. Jest dla mnie idealna, zawsze taką chciałam. Na głowie beanie, podobno must have tej zimy (tak mi się obiło o uszy). Ale ja tam nie wiem, po prostu znalazłam ją w szufladzie brata, jest ciepła i zawsze w niej chodzę. Do tego, zaraz przed zdjęciami wpadła mi w ręce jeans'ówka z czasów studenckich mojej mamy, która zgrabnie dopełnia całość (a znalazła się tu niemal przypadkowo).

Nie rozumiem tego, dlaczego na każdym zdjęciu mam podniesione ręce. To był chyba jakiś dzień chwalenia się łokciami. Jeszcze tego nie rozgryzłam. 













Fotograf: Katarzyna Borkowska
Outfit:  bluza Mouthful 'http://alohafromdeer.com/', legginsy SH (Marks&Spencer;>), buty 'Deichmann', czapka 'szuflada brata', jeansówka SH

1 komentarz :

Text widget

Obserwatorzy